copyright 2006-2011 by MyIreland.pl
Oprogramowanie: Ersoft.pl
Polecamy: Polski Lekarz za granicą
Irlandia | Praca irlandia | Praca dublin | Praca w irlandii | Praca w Dublinie | Oferty pracy irlandia | Mieszkanie irlandia | Mieszkanie w irlandii | Pokój dublin
Pokój w dublinie | Randki dublin | Randki irlandia | Ogłoszenia irlandia | Ogłoszenia dublin | Kupię dublin | Linki |
siano z minusami
Autor: shirty_dogg (21-03-2008, 12:24)
3933352:daj se siana z tymi plusami i minusami
czytaj dalej »
sen lecz nie wieczny
Autor: gaad (12-03-2008, 19:24)
bedac w krainie snu,zapadlem sie glebiej,lecz nie upadlem na samo dno,szukajac nowych drog zrozumialem, ze stara nie jest najgorsza.
czytaj dalej »
gdy przemijaja namietnosci
Autor: gaad (11-03-2008, 23:46)
przeminelo pieklo zostal pusty szeol lodowaty, wiatry chlostaly wnetrze , tylko wysiekly namietnasc gasnaca, po co to komu ,czy znajde nastepna ktora rozpali mnie znowu? tym razem wiecznosc gehenny mnie(..)
czytaj dalej »
szkola przetrwania
Autor: ne7runner (11-03-2008, 18:17)
w tej szkole kazdy przegrywa, bo nie przetrwamy dluzej niz pozwoli nam na to zycie.
czytaj dalej »
zamknięty w czterech ścianach wtulony we własną przestrzeń przelewam myśli...
Autor: derek11 (11-03-2008, 12:53)
Umówiłem się z samym sobą na spotkanie w przytulnym miejscu gdzie nikt nam nie przeszkodzi ,by wymienić poglądy ,trudne są początki znajomości nie wiadomo od czego zacząć ,wiec zacząłem od częstowania winem. Wymieniliśmy kilka uśmiechów ruszyło ,ja zacząłem pierwszy by po chwili sobie przerwać, ten drugi chciał cos powiedzieć(..)
czytaj dalej »
Powoli do przodu...
Autor: kamis (06-03-2008, 09:44)
Ostatnio spotkałam na Krakowskim Rynku koleżankę, która niegdyś pracowała jako kelnerka gdzieś w Londynie.. Zapytałam co u niej słychać, odpowiedziała, że właśnie wróciła do Polski na stałe i pracuje w restauracji na Rynku. Nie opłacało jej się już dłużej mieszkać za granicą skoro w Polsce może zarobić tyle samo co w Anglii, a(..)
czytaj dalej »
jeszcze Polska nie zginęła
Autor: blumers (26-02-2008, 20:52)
Dziś mój współpracownik Irlandczyk rozmawiał przez telefon 15 min. Po czym usiadł obok mnie i z takim wyrzutem okropnym zaczął: -Siostra wróciła z Pragi. Obiad dla dwojga 50 euro!!! To drożej niż w Dublinie!!! -Właśnie przez takich jak Twoja siostra gotowych tyle zapłacić - powiedziałem atakując liberalizmem(..)
czytaj dalej »
Przyjaźń
Autor: kamis (26-02-2008, 12:42)
Ile osób poznanych w Irlandii nadal utrzymuje ze mną kontakt... Jak to jest, że będąc tam obiecywałyśmy sobie, że jak ja wrócę do Polski, a ona do Koreii to kontakt się i tak nie urwie... minęło kilka miesięcy i ślad po naszej znajomości zaginął,,,,
czytaj dalej »
W gorzkim pocie...
Autor: blumers (23-02-2008, 08:45)
Jeszcze coś jest charakterystycznego dla Nas czyli Polaków na wyspach.Gdy rodzina daleko.Ojczyzna daleko.Samotno jakoś.Współlokator, choć dziś przyjaciel, jutro podetnie tętnice i się wyprowadzi bez słowa.Kochanka woli frajera z internetu.Języka nijak podszkolić, bo menago Polak i reszta też. Co robić jak w piątkowy(..)
czytaj dalej »
do siedmiu razy sztuka
Autor: blumers (19-02-2008, 11:12)
Kiepsko na wyspach ze szczerością..... Szczery jest przyjaciel, ale tych niewielu...reszta szczerzy, ale zęby. Wczoraj kolega napisał w swoim blogu że na emigracji ludzie stają się znowu dziećmi. Zachowują się infantylnie, nie maja zasad moralnych i kulturalnych. Ciągle tylko jeść, spać i bawić się. Praca jest, ale z boku...służalczo(..)
czytaj dalej »