gdy przemijaja namietnosci
(utworzony: 11-03-2008, 23:46) kategoria: agus leat
przeminelo pieklo zostal pusty szeol lodowaty, wiatry chlostaly wnetrze , tylko wysiekly namietnasc gasnaca, po co to komu ,czy znajde nastepna ktora rozpali mnie znowu? tym razem wiecznosc gehenny mnie przyjmie, jesli plomien zgasnie na pustkowiu
ha ha ha ,moze znow sie zasmieje - amoze.... nie

gaad napisał(a):
(2008-03-11 o godz. 23:47)
ocencie sami,lub napiszcie lepszy
enchantress napisał(a):
(2008-03-12 o godz. 14:31)
zabrałam ją na spacer, w zielone trawy oblepione srebrem po deszczu,w drzewa zielone i szumne,rzekę z wirem niosącą uśmiech, popatrzyła dziwnie,nieswojo..pokazałam jej ptaki wolno tańczące na wietrze, uśmiechnęła się i zakołysała..powiedziałam jej żeby usiadła na chwilę, że zrobię jej herbaty z miodem,opowiem bajkę przy kominku, że jak tyle jasnych gwiazd na niebie z rana będzie mróz, żeby poczekała chwilę do jutra, rozejrzała się sennie, wyszeptała, że jest jak błyskawica,pojawia się nagle, znienacka i nie ma czasu i z żarem w oku odpłynęła pod inne niebo...
derek napisał(a):
(2008-03-12 o godz. 18:22)
buduje kolejne strofy poezji
delikatnie przesiewając dłoń
od lewej do prawej
a ty wczytując sie w słowa
wtulona w każdą literę
przesuwasz ręką po mej skroni
w milczeniu tak cichym
ze słychać życie
pulsujące w twej piersi
leżysz przy mnie
czekając
na kolejny
wspólny poemat
naszej rozkoszy
gaad napisał(a):
(2008-03-12 o godz. 20:06)
jestem pod wrazeniem enchantress
Madzia_babe napisał(a):
(2008-03-23 o godz. 01:00)
smutne i takie realne......... :(