utwórz nowy blog »


gdy przemijaja namietnosci

             przeminelo pieklo zostal pusty szeol lodowaty, wiatry chlostaly wnetrze ,            tylko wysiekly namietnasc gasnaca, po co to komu ,czy znajde nastepna ktora rozpali mnie znowu? tym razem wiecznosc gehenny mnie przyjmie, jesli plomien zgasnie na pustkowiu

 

 ha ha ha ,moze znow sie zasmieje - amoze.... nie

powrót do wpisów gaad

dodaj komentarz »

Komentarze

  1. gaad napisał(a):

    (2008-03-11 o godz. 23:47)

    ocencie sami,lub napiszcie lepszy

  2. enchantress napisał(a):

    (2008-03-12 o godz. 14:31)

    zabrałam ją na spacer, w zielone trawy oblepione srebrem po deszczu,w drzewa zielone i szumne,rzekę z wirem niosącą uśmiech, popatrzyła dziwnie,nieswojo..pokazałam jej ptaki wolno tańczące na wietrze, uśmiechnęła się i zakołysała..powiedziałam jej żeby usiadła na chwilę, że zrobię jej herbaty z miodem,opowiem bajkę przy kominku, że jak tyle jasnych gwiazd na niebie z rana będzie mróz, żeby poczekała chwilę do jutra, rozejrzała się sennie, wyszeptała, że jest jak błyskawica,pojawia się nagle, znienacka i nie ma czasu i z żarem w oku odpłynęła pod inne niebo...

  3. derek napisał(a):

    (2008-03-12 o godz. 18:22)

    buduje kolejne strofy poezji
    delikatnie przesiewając dłoń
    od lewej do prawej
    a ty wczytując sie w słowa
    wtulona w każdą literę
    przesuwasz ręką po mej skroni
    w milczeniu tak cichym
    ze słychać życie
    pulsujące w twej piersi
    leżysz przy mnie
    czekając
    na kolejny
    wspólny poemat
    naszej rozkoszy

  4. gaad napisał(a):

    (2008-03-12 o godz. 20:06)

    jestem pod wrazeniem enchantress

  5. Madzia_babe napisał(a):

    (2008-03-23 o godz. 01:00)

    smutne i takie realne......... :(

Dodaj komentarz