utwórz nowy blog »


seek and destroy

kobieta kontra mężczyzna...sprawa stara jak świat...
 był czas kiedy żadna ze stron nie miała nic do powiedzenia... czyli typowy status quo... równowaga idealna... wszystko kręciło się wokół tego kto miał jakie korzyści... samiec z zaciekawieniem przyglądał się samicy zastanawiając się dlaczego jest jakoś dziwnie zbudowana i na polowaniu nie jest tak agresywna jak on... ona zas zastanawiała sie podobnym tokiem rozumowania dlaczego on jest jakos dziwnie zbudowany i dlaczego jest tak agresywny na polowaniu... ale jedna i druga stronę w magiczny sposób fascynowały te różnice... zreszta wtedy wszystko było nowe... niezrozumiałe... dziwne i FASCYNUJĄCE... deszcz... pioruny... ogień... ruch słońca... z każdym dniem wydaje nam się, że wiemy i rozumiemy coraz więcej... tak nam sie wydaje... ale jedna rzecz pozostaje niezmienna: PIERWSZE WRAŻENIE... od zwierząt odróżnia nas jedynie tak naprawdę tylko budowa mózgu... to nagroda czy przekleństwo? zwierzęta stadne rzadko dobierają się w pary kierując się atrakcyjnością partnera pok konkretnym kątem.... każdy samiec rżnie pierwszą napotkaną samicę, która będzie tylko zdradzała minimalna ochotę na to... u ludzi taki stan jest bardzo częsty pod wpływem pewnej dawki alkoholu... jakieś analogie? Na Zdrowie !! heheheheheh...... lecz ludzie często kierują się doborem partnera opartym na pierwszym wrażeniu... to typowa fascynacja... potem przychodzi chwila na konkretną rozkminkę tematu... bo od tego zależeć będzie często duża część życia... mogą skończyć się wypady na piwo... niekontrolowane wędrówki po sklepach w poszukiwaniu sukienki tylko po to, żeby wrócić do pierwszego sklepu i ją kupić ;)) a przede wszystkim od tego zależeć będzie stan naszego systemu nerwowego... ;))... na początku jak pasuje nam wygląd  { lub stan portfela - dla niewtajemniczonych;) }  i rżnięcie to wszystko jest OK ;)... i musi nadejść w końcu chwila na rozkminkę... czy tak ma być długi czas? zen mówi, żeby wyzbyć się emocji bo one przesłaniają prawdziwy obraz świata i wiadomo, że tak jest... trzeba na chwilę wyzbyć się wszelkich emocji i kierując się 100% egoizmem dokonać wyboru... być albo nie być... pić albo nie pić... bić albo nie bić... wybierać czy być wybieranym? wygląd to i tak teraz sprawa kosmetyków, ciuchów, fryzury, paznokci i makijażu... rżnięcie można z czasem opanować do perfekcji... tylko pułap wymagań jest płynny... i wtedy zaczynasz doceniać znaczenie codziennego życia i rozmów... i zaczynasz dostrzegać, że mijacie w rozmowach coraz bardziej i coraz więcej wam przeszkadza... kompromisy, które kiedyś przychodziły wam z łatwością dziś stają się powodem do wojny... to taka przewrotna teoria którą trzeba rozkminić od tyłu {lubicie od tyłu?} więc skoro w efekcie końcowym po krótszym lub dłuższym czasie dochodzicie i tak do tego momentu kiedy przestajecie rezygnować ze swoich upodobań i to jest zwykle powodem do wojny i rozstania, to może jasne jest, że nie ma co się zmieniać od początku i nie ma sensu rezygnować z czegoś { chyba, że z palenia;) } bo i tak efekt końcowy jest wiadomy... lepiej jest więc od początku zastosować ostre cięcie bo nie ma nic gorszego jak marnowanie czasu { to powinno byc karane... choćby chłostą ;) }... a jak mówił Marquez "...zmarnowane rżnięcia odchodzą w niebyt i już nigdy ich nie odzyskamy..." - przynajmniej tak mówiła Luiza ;) [!aloha!]... więc sprawa jest prosta NIE MA SENSU ZMIENIAĆ ANI SIEBIE ANI KOGOŚ INNEGO... BĄDŹCIE JAK TROPICIELE...SEEK&DESTROY :)... ZLOKALIZOWAĆ, ROZKMINIĆ I ZAATAKOWAĆ ;)... i pamiętajcie...jedna ważna rzecz, która może pomóc: NIE MARNUJCIE CZASU ;)... Tygrysy, które nie dopadną ofiary na 300 metrach zawracają wychodząc ze slusznego założenia, że jeżeli nie udało im sie dogonić ofiary na 300 metrach to być może nigdy nie uda im się jej dogonić... robią tak zarówno samce jak i samice...wiadomo ;))

powrót do wpisów shirty_dogg

dodaj komentarz »

Komentarze

  1. zycho napisał(a):

    (2008-02-20 o godz. 01:54)

    Tak mi wyglądasz na gościa po przejściach... jeśli można tak powiedzieć :) Bo wiesz o czym piszesz. . . ale czy to nie jest tak że mocno się spaliłeś i po prostu piszesz żeby się wygadać, albo innych zniechęcić czy też odpowiednio anty-nastawić ? ? ?

  2. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-02-20 o godz. 19:36)

    po jakich przejściach? wszystko to składniki życia ;) za mocno się spaliłem? hehehe wygadać? dobre... zniechęcić? ależ ja wyraźnie ZACHĘCAM ;) nie chce nikogo nastawić ANTY!!! tylko PRO ;) przeczytaj jeszcze raz i jeżeli nadal będziesz myślał tak samo czytaj do skutku ;) jestem anty-media ale pro-natura ;) woof !

  3. zycho napisał(a):

    (2008-02-21 o godz. 23:09)

    No dobra :)
    Już drugi raz czytać nie będę, ale wyraźnie coś Ci leży na wątrobie, no bo wygląda na to że wiesz o czy piszesz, a to przecież nie wzięło się z powietrza :)
    Mam choć trochę racji czy będziesz się dalej zapierał ?;)

  4. sasza napisał(a):

    (2008-02-23 o godz. 18:48)

    a ja bym taka drobna dygresje do tekstu zalaczyl.
    doszukalem sie jakiejs niescislosci analogii z tym drapieznikiem goniacym jakias zwierzyne, bo... nie dogonienie przez 300 metrow zwierza to raczej sytuacja w ktorej ktos kto sie nam podoba, czy to sie podkochujemy w nim czy nie, nie chce sie z nami blizej zaprzyjaznic,,,, umowic, itp itd.
    a sytuacja gdy o byle szajs juz sie robi nerwowa, klotnie itp itd to juz niejako sytuacja, gdzie drapieznik juz upolowal zdobycz, juz czesc zjadl i nagle widzi ze jakas kolka go lapie, niedobrz mu, w oczach ciemno, lapy drza i... tu juz zalezy od sytuacji czy konkretnego ukladu. bo mozna powiedziec "dajmy sobie spokoj, nie ma sensu" ale... czasem takie sytuacje to jest tak jakby drapieznik nie mial sily wstac, o pogoni za innymi zwierzami nie mam mowy, w oczach ciemno, nic nie widzi i... zadaje sobie pytanie.. "moze jak poleze przy tej padlinie to mi przejdzie? wyleze i bedzie wszystko ok. zgadza sie- zatrulem sie tym miechem. ale jak mi przejdzie to.. moze juz ta zatruta czesc zjadlem i reszta bedzie dobra? a jak odejde to moze nawet i przejdzie ale jak nie bede mial sily na kolejne polowanie? tutaj moze i troche nieswiezo ale jesc jest co...."
    to nie tak ze na kazde zawolanie taki tygrys jest w stanie poderwac sie do 300 metrowego sprintu. tygrysy tez sie starzeja.
    chyba ze ktos juz uwaza ze ma take przejsca w wieku 17 lat, ze kolejna kochanka mu na nerwy dziala bo mial isc z kumplami chlac i na dziwki - to niech spieprza, znajdzie sie inna. ale sa takie sytuacje, gdzie przyklad z tygrysem jest zupelnie chybiony, oj sa. i to jest ich duzo. wielu czesto nie idzie sklasyfikowac. zadna nadgryziona antylopa tygrysa po sadach targac nie bedzie...

  5. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-02-23 o godz. 20:47)

    problem w tym ze ty sasza laczysz to z miloscia ktorej nie ma w tej koncepcji wogole ;) i dlaczego wy mysliscie ze ten tekst jest wyrazem czegos negatywnego ? pamietaj ze nie kazdy potrzebuje tego samego ;) i kazdego cieszy co innego ;) aloha!

  6. sasza napisał(a):

    (2008-02-25 o godz. 19:44)

    ech czasem do wahania wystarczy przyzwyczajenie, czasem zmeczenie, czasem rezygnacja. nie zawsze powodem nieprzeciecia wezla gordyjskiego jest milosc. zreszta jak sa klotnie duzego kalibru to z milosci i tak juz sa tylko zapomniane strzepy.

  7. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-02-29 o godz. 02:14)

    napiszę więc inaczej dla tych którzy rozumieją inaczej ;) to NATURA kontra NORMY SPOŁECZNE [które zresztą zmieniają się średnio co 10 lat. 10 lat temu 90% użytkowniczek fotka.pl zostałoby nazwane "kurwami" dziś są "gwiazdami" ;) dobre co?]

  8. nie_taki_zimny_dran napisał(a):

    (2008-02-29 o godz. 20:55)

    dobrze prawisz doug... tak bylo, jest i bedzie...

  9. sasza napisał(a):

    (2008-03-05 o godz. 21:55)

    czy ja wiem czy to natura... czy normy spoleczne... tu juz ostatnio mr dog zahaczyl o odmiane zaklamania. z tymi "kurwami" to.. jakby rzec.. czy kazdy kogo mozna zobaczyc w pubie to alkoholik? chleje wszystko i w kazdych ilosciach tylko dlatego ze widziano go w pubie?
    a swoja droga w kwestii alkoholu i zaklamania to na ludzi (niestety duzo wsrod nich polakow, oj jak duzo) ktorzy zapijaja sie do granic wytrzymalosci co weekend powinno sie mowic chyba "szmaciarze" a nie "bawiacy sie" lub "odreagowujacy stresy tygodnia"...
    a jeszcze wracajac do tych "kurew"... jakby sie zaden facet portalem typu fotki.pl nie interesowal to sprawa by umarla smiercia naturalna chyba... ktoz wiec to napedza? "kurwiarze"?
    heh.. ktos kto rozumie inaczej? oj, "inaczej" tez ma szerokie znaczenie rowniez w tym kontekscie ;)
    pozdrawiam

  10. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-03-06 o godz. 17:12)

    nie zrozumieliśmy sie znowu. wiec napiszę inaczej. jeżeli pijesz na melinie nie możesz mieć pretensji ze nazwą cię "po imieniu" ;) jeżeli pijesz na melinie nie wiedząc że to melina... gadka z takim osobnikiem wogóle nie ma sensu ;) a ty znowu odbierasz to jakoś personalnie nie wiem dlaczego. możesz nie zgadzać się że 1+1=2 ale cóż z tego?

  11. sasza napisał(a):

    (2008-03-06 o godz. 21:54)

    swoja droga na pierwszym wykladzie z matematyki elementarnej wykladowca przywital stwierdzeniem "prosze panstwa, szkoly srednie mamy juz za soba. nie musimy juz upraszczac i oklamywac sie wiec powiem wprost i szczerze, ze odtad 2+2 nigdy nie bedzie juz dla was rowne 4". pozniej mnie do tego przekonal sensownie. jak dla kogos 2+2=4 to dla mnie na pierwszy rzut oka widac ze w liczbach zbyt gleboko nie siedzi, chyba ze... i ja i tych paredziesiat (procent...) ludzi co powinni z tej gliny byc uklejeni sie po prostu myla. wszak i takie rozwiazanie ma niezerowe P(x) ;) czemuz zgadzac sie zatem ze 2+2=4 (lub 1+1=2). do personalnego odbioru troche jeszcze mi brak :) a zwoja droga.. jesli pijesz na melinie i nie mozesz miec za zle ze "po imieniu" beda mowic zes szmaciarz to czy... jesli pracujesz zyjesz i sie ogolnie pokazujesz w irlandii nie powinienes miec za zle ze ludzie "po imieniu" nazwa Cie- Irlandczykiem...
    pozdrawiam

  12. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-03-07 o godz. 09:20)

    to swietnie ;) bo i tak mam zamiar wystapic o irlandzki paszport ;) a co do matematyki bralem pod uwage ze mi tak napiszesz bo ja tez wiem ze nie ma do tej pory 100% dowodu na to ze 1+1=2 i dalszych konekwencji co za tym idzie, napisze wiec inaczej ;)
    a=true;b=true;if(a && b){return true;}

  13. sasza napisał(a):

    (2008-03-07 o godz. 20:37)

    hehe... mialo byc kobieta kontra mezczyzna a sie dyskusja zaczyna zawija wokol definiowania co to znaczy byc irlandczykiem ;) a wracajac do tematu (heh... czy ja taka sztuke w ogole posiadlem?...) to...
    1. czlowiek powinien miec wiecej rozumu niz tygrys i kazdy powinien miec jakies tam wyczucie do jakiego etapu gonic a kiedy spasowac
    2. marnowanie czasu moze i powinno byc karalne, niemniej niestety w zyciu dane mi bylo poznac kilku ludzi o dwoch tak wybitnie lewych rekach, iz zostawilbym dla nich furtke... po prostu dla swiata czasem jest lepiej jak niektorzy nic w zyciu nie zrobia, bo kto to potem bedzie naprawial
    3. jesli ktos dobiera sobie partnera/ke opierajac sie na pierwszym wrazeniu nie dbajac o czym sie bedzie pozniej mowic jak swiatlo zgasnie a kuska nie stanie to nawet jak sie wyzbeda emoicji i z chlodnym egoizmem beda decydowac co dalej... lub inaczej. ogolnie polecam myslenie glowa a nie kuska niezaleznie od stanu w jakim rzeczony drugi organ sie znajduje.
    a odchodzac od tematu moze sie tu troche przekomarzalismy roznymi jezykami to sadze ze mimo wszystko dosc sie zrozumielismy.
    pozdrawiam
    ps.. a jesli a=true+-1/2true?

  14. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-03-08 o godz. 18:58)

    a Kot Schrödingera? ;)))

  15. sasza napisał(a):

    (2008-03-08 o godz. 23:28)

    heh... kiedys go glaskalem ale potem go w pudelku jakims zamkneli ;)

  16. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-03-09 o godz. 15:18)

    dobry pomysł na następną rozkminkę ;)

  17. doriska napisał(a):

    (2008-04-05 o godz. 16:40)

    zgadzam sie.Bardzo czesto zdarzalo mi sie gonic za bankami mydlanymi.A jak pryskaly to...Ale za kazdym razem jest lepiej.Co nas nie zabije,to nas wzmocni.

  18. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-06 o godz. 20:53)

    czy ty jestes pedalem?!!!

  19. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-07 o godz. 18:36)

    idz dziecko do lekarza... od oczu i od glowy naraz ;) i skoro zaczales od ublizania to co ci zostalo? zamknac pysk i podkulic ogon... dziecko

  20. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-07 o godz. 20:06)

    ssij jaja

  21. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-08 o godz. 22:09)

    to raczej ty jestes gejem ja zdecydowanie preferuje kobiety ;)

  22. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-08 o godz. 23:56)

    ... pogardy szczerze kly.....

  23. doriska napisał(a):

    (2008-04-09 o godz. 19:25)

    do:jarek88-posluchaj rady starszego kolegi-autora.I wroc tutaj za pare lat,jak juz doswiadczysz urokow zywota na tym lez padole.Moze wtedy nabierzesz wiecej oglady i pokory do zycia.

  24. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-09 o godz. 19:55)

    do: doriska-przestan bo odlacze ci kropluwke....

  25. doriska napisał(a):

    (2008-04-09 o godz. 20:13)

    ciekawe,w jaki sposob,skoro nawet nie potrafisz poprawnie napisac tego slowa.Oj,popracuj Ty nad soba.

  26. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-09 o godz. 20:23)

    rozpaczliwe SOS chlopczyka ktory zaczyna rozumiec ze jezeli nie ubliza nikomu nie jest zauwazany... biedny chlopiec ;)

  27. doriska napisał(a):

    (2008-04-09 o godz. 20:30)

    dokladnie tak.Szkoda tylko,ze wybral akurat takie miejsce na zwrocenie na siebie uwagi.Bo to ani chybi poziom szamba.Pomylil adresy:-)

  28. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-09 o godz. 20:59)

    ruszylo was jak kupe gnoju troche zycia w ten blog bo czuje sie jak bym czytal raporty z autopsji pani miodek

  29. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-09 o godz. 21:09)

    dopyska sory doriska tu nie o litery chodzi a o slowa
    do;szit-doga sluchaj wydymancu twoje inteligentne(sic) wywody nadaja sie do bravogirl's!!!!!!
    dogg uuuuuuuuuuuu idz psy ganiac

  30. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-10 o godz. 00:43)

    jednak jakis bidulek niedowartosciowany hy hy hy

  31. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-10 o godz. 19:58)

    DO SHIT_DOGG'A JAKI TY JESTES ZABAWNY HA HA HA PEWNIE Z CIEBIE WESOLY CHLOPAK GDZIE NIEPUJDZIESZ WSZYSCY SIE Z CIEBIE SMIEJA
    TO ZE PRZY PORODZIE SPADLES NA PODLOGE WCALE CIE NIEUSPRAWIEDLIWIA
    JUZ CIE NIELUBIE

  32. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-10 o godz. 20:40)

    gdyby w slownikach nie bylo ublizen i obrazliwych sformulowan nie mialbys nic do powiedzenia bidulku ;) bazujesz na prostym patencie "wtykania kija w mrowisko" na poziomie "ziomusia z laweczki pod blokiem" GRATULACJE bidulku jareczku88 ;)

  33. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-10 o godz. 21:23)

    DO-SHIRTY_DOGG'A!!!!!! A TY NA CZYM BAZUJESZ? NA UZALANIU SIE NAD SOBOM I WMAWIANIU SOBIE ZE KIEDYS....
    JA TAKI JESTEM I WCALE SIE Z TYM NIEKRYJE( CZEGO NIEMOZNA POWIEDZIEC O TOBIE ) MUWIE TO CO MYSLE TAK BYLO ZAWSZE TAK MIE WYCHOWALA 'ULICA' KTUROM TY TAK GARDZISZ "ZIOMUS",CALOM TA TANDETE KTUROM TU WCISKACIE Z INNYMI MIE BAWI, TUTAJ WSZYSCY TACY POMOCNI,WYROZUMIALI,UCZCIWI ITD A W ZYCIU AGONIALNI KTUZY AMBICJE MAJA JEDNOM € !!!! POWIEDZ MI 'ZIOMUS' DLACZEGO JESTES TAKIM PROSTAKIEM I ODPISUJESZ NA MOJE WIADOMOSCI ? JA WIEM,BO JESTES ZAWZIETY,CHCIAL BYS CHOCIASZ RAZ BYC KIMS NIE JAK DO TEJ PORY NIKIM!!! PS KAZDY Z NAS ZYJE,ALE NIE KAZDY UMIE ZYC....

  34. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-11 o godz. 18:57)

    "MUWIE TO CO MYSLE" - żeby coś napisać muszisz pomyśleć tak czy siak więc jeżeli piszesz z błędami to i myślisz z błędami ;) jak się Miodek o tym dowie to ci wyrwie wszystkie zęby ;)

  35. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-11 o godz. 20:46)

    DO: shirty_dogg'a
    sluchaj panie 'ziomus' wiem ze pisze z bledami tak sie czepiasz ,nie o litery tu chodzi a o slowa(dlugie lata za granicom robim swoje,dla twojej wiadomosci) z braku argumentow do dalszej polemiki odbijasz pileczke,(co ty polityk jestes moze sie tusk nazywasz) myslales ze latwo wybrniesz bez osmieszenia siebie ale to sie tobie nieudalo,
    i przestan panie 'ziomus' pisac tak, jak bys znal na wszysko odpowiedz,troche dystanso do siebie bo i moze piszesz bez bledow ale myslisz z blednie.
    powodzenia zycze mimo wszystko
    PS iodek to UBek moze i wyrwal by mi zeby takie mieli kiedys sposoby na takich jak ja............

  36. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-12 o godz. 15:34)

    "dla twojej wiadomosci) z braku argumentow do dalszej polemiki odbijasz pileczke" - poniewaz nie dyskutuje z takimi jak ty wogole

    "i przestan panie 'ziomus' pisac tak, jak bys znal na wszysko odpowiedz," - boli cie to bo ty nie znasz odpowiedzi na najprostsze pytania? hy hy hy

  37. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-12 o godz. 16:39)

    DO:SHIRTY_DOGG"A niedyskutujesz z takimi jak ja? to ciekawe po przeczytaniu twojego prostackiego profilo 'hy hy hy'
    "..nie znasz odpowiedzi na najprostrze pytania..." do twojej wiadomsci niema prostych pytan kazdy psychiatra ci to powie moze spytaj go przy kolejnej wizycie!! nawet nie umiesz wybrnac z twarzom ,marne twoje zycie i marny bedzie zgon
    PS ..co chcesz to mow ja niecofam swych slow...

  38. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-12 o godz. 19:24)

    Porada Dnia Gratis
    Czy wiesz że... za każdym razem kiedy wpisujesz tutaj komentarz skutkuje to przeniesieniem linka do tego miejsca na stronę główną?
    jesteś moim narzędziem ;) zawołaj znajomych ;) niech robią to samo ;) hy hy hy róbcie mi dobrze ;)

  39. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-12 o godz. 20:05)

    DO SHIRTY-DGG'A TERAZ JESTEM PEWNY NA 100% ZE URODZILES SIE WE FLAKO OD KASZANKI I GDYBY KURA CIE NIEWYGRZEBALA TO NAWET BY NIKT NIEWIEDZIAL O TWOIM ISTNIENIU NAWET OPIEKA SPOLECZNA panie 'ZIOMUS'WIEC SMIALO MOZESZ SIE DALEJ ONANIZOWAC POD MOJA FOTE!!! A TWOJ LINK SIE NADAJE ,JEST TAK SAMO TEPY JAK TY WIEC SSIJ JAJA I WACHAJ MAMY GACIE

  40. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-13 o godz. 21:37)

    tym podobne teksty uczynią cię wielkim jaruś ;)

  41. PanNet napisał(a):

    (2008-04-14 o godz. 01:24)

    Do Was obu Panowie,
    Ciekawie wyglada dyskusja inteligencika, po studiach, mniemam ze mlodego i bez wiekszego doswiadczenia. Rozumiem, ze ten temat (glowny) mial zachecic do refleksji. Do czasu bylo fajnie az tu nagle pojawil sie komentarz "czlowieka z ulicy", znajacego reguly zycia ale niewyksztalconego. Nie rozstrzygam kwestii, po co on byl? Na pewno zburzyl konstrukcje polemiki i sprowadzil sie do pyskowki.
    Dyskusja moi Panowie na poziomie "swiatow rownoleglych" praktycznie nie ma rozstrzygniecia
    ale mimo wszystko zycze powodzenia.

  42. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-14 o godz. 02:23)

    to ja jestem z ulicy wlasnie ;) bez zadnych studiow ;) Panie Wszystkowiedzacy PanNet buahahhaah

  43. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-14 o godz. 19:54)

    ....WYRZUC TO Z SIEBI KRZYCZ PROSTO W TWARZ NIEZAMKNA NAM GEMBY NIEUCISZOM NAS TO KRZYK POKOLENI KTURE JEST BEZ SZANS DOPROWADZIC ICH DO SZALU NA TO NAS STAC.......!!!!!!!!!!!!!!! 18/88

  44. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-15 o godz. 18:18)

    kiedy masz urodziny? kupię ci słownik ortograficzny ;)

  45. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-15 o godz. 20:07)

    DO SHIRTY_DOGG'A 2 SIERPIEN ALE KUP MI COS INNEGO MOZE BYC BMW I DMUCHANA LALA :) TYLKO ZEBY BYLA PODOBNA DO TWOJEJ MATKI :) A TY JAK MUWISZ "a" TO TAK :O

  46. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-16 o godz. 02:01)

    niestety twoje brednie nie maja potwierdzenia w praktyce wiec mówiąc prosto błaźnisz się tylko...

  47. Ja napisał(a):

    (2008-04-16 o godz. 10:02)

    do: jarek88 Jeśli mogę Ci coś powiedzieć ..to powiem tylko tyle idź stąd bo widzisz , że nikt Cię nie chce.Pisząc takie brednie pokazujesz jaki jesteś pusty, głupi. Wiesz najlepiej będzie jak sobie stąd pojdziesz i nigdy więcej się tu nie pojawisz... Krytykować jest łatwo ludzi, ale cięzko jest powiedzieć coś mądrego, sensownego, a już najciężej jest krytykować samego siebie... Więc powiem Ci tylko tyle, oszczędź sobie !! i nie poniżaj się już więcej..A tak na prawdę pamiętajcie o tym, że człowieka nie mierzy się jego inteligęcją tylko tym jaki jest..czy jest dobry dla ludzi... Weź sobie do do serca.. i wroć jak zrozumiesz życie i zaczniesz je doceniać !! Jesteś żałosny..już wiem dlaczego Cię niekt nie lubi :)

  48. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-16 o godz. 19:27)

    DO SHIRTY_PSA NIEINTERERE MIE TO CO PISZESZ!!!!!!!! NIECHCE MI SIE Z TOBA GADAC ,,/,

  49. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-16 o godz. 19:42)

    DO PANA JA jak mozna kogos polubic przez internet?! to jest dopiero glupie,panie JA chciales zablysnac czy co!!! i niby ja nie doceniam zycia :/ co ty wiesz o zyciu........ i niby brak mi samokrytyki tu to sie grubo mylisz panie JA, i co ty mozesz napisac o mnie, powiem ci NIC !!!! na podstawie tego co wczesniej napisalem a byly to przemyslenia na najwyszym poziomie jakie moge wam tutaj zaprezetowac diagnoza twoja marna panie JA,"pacjet zmarl,ale operacja sie udala" ........

  50. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-17 o godz. 18:02)

    "byly to przemyslenia na najwyszym poziomie jakie moge wam tutaj zaprezetowac.."
    no to debil jesteś bez kitu jak to były przemyślenia na TWOIM najwyższym poziomie ;) hy hy hy
    przestań się już błaźnić bo wcale nie chciałeś podyskutować tylko przyczepić się... polaczku ;)

  51. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-17 o godz. 20:17)

    DO:shirty_dogg'a :)jesli zawzietosc mozna by mierzyc miarom, to ty juz przekroczyles jej limit panie "ziomus" i nie nazywaj mie "polaczkiem" bo swin z toba niekradlem!!! a do reszty debili ktorzy sie tu wypowiadali to moge wam powiedziec szczerze ze dawno sie tak nie usmialem :) i dzieki za udzial w eksperymecie p.t. "dzieci pegeerusow za granicom" moze co niektrymm bedzie zal ale opuszczam ten blog dozobaczenia w nastepnym zycciu pa co niektorym ,,/,

  52. sasza napisał(a):

    (2008-04-17 o godz. 23:08)

    heh...... dobrze ze ja przestalem brac udzial w wymianie mysli ktora stala sie wymiana ognia... jesli wlacze sie do tego watku jeszcze raz zacytuje pewnego poete ktory by bardzo tutaj trafil w klimaty. dziwi mnie wasz upor do brniecia w proznie.....

  53. jarek88 napisał(a):

    (2008-04-18 o godz. 21:08)

    DO SASZY!! a ja zacytuje tez poete ...gdyby kozka nieskakala to by slimak wystaw rogi...

  54. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-04-21 o godz. 02:12)

    tak czy siak blog żyje ;)

  55. ghalib napisał(a):

    (2008-05-24 o godz. 22:05)

    dobry tekst ci kolo wyszedl - bardzo dobry, i towarzystwo ruszyl, nawet dyskusje i polemiki - chwali sie, dalej tak, a na marginesie - ale tu jest domoroslych psychiatow i psychologow, az dziw bierze, a jeszcze interpretatorow, haha, sami ci napisza co tez autor chcial napisac i dlaczego - cheh, jakby nie wystarczylo przeczytac zeby wiedziec, gtzki.

  56. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-05-25 o godz. 13:02)

    zen mówi: jeżeli nie masz na coś wpływu przestań o tym myśleć i to coś przestanie istnieć ;)

  57. szuflada_pelna_marii napisał(a):

    (2008-06-10 o godz. 23:14)

    heh zgadzam sie, natura to natura a czlowiek to zwierze, bodziec - reakcja. jestem behawiorystka,wierze ze emocje sa zbedne, zaslaniaja prawde lub zakopuja ja dwa metry pod rozkminkami. determinuje nas natura, chec przetrwania i id, a garnitur i perfumy bossa'a nikogo jeszcze nie 'uczlowieczyly' na tyle zeby oswobodzic sie z wlasnych cielesnych pragnien. natura jest jedyna, prawdziwa i idealna ,kultura zmienna i zludna, kreowana w koncu przez czlowieka. ci sami ludzie kultury nadaja sobie prawo do oceniania, nawracania i udawania wielkich brodatych medrcow zapominajac ze ich tez ktos stworzyl i nimi tez ktos manipulowal, wiec oni rowniez nie zaznaja prawdy, pomimo ze wierza ze taka odnalezli ( z drugiej strony.. wiara jest niefalsyfikowalna, nie ma dowodow ze to w co werzysz jest prawda, ale dowodow na jej zaprzeczenie tez nie ma --> glupia puapka ludzkiego rozumu, za czesto wierzymy a za zadko opieramy sie na wiedzy ;)). natura jest jedyna prada i do natury trzeba zdazac, nie potrzeba zmian i kompromisow, trzeba uszczesliwiac siebie ( nawet jesli mialoby to wiazac sie z uszczesliwianiem innych, hehe egoistyczni altruisci ).

  58. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-06-11 o godz. 22:52)

    "...ale dowodow na jej zaprzeczenie tez nie ma --> glupia puapka ludzkiego rozumu..."
    nie potrzeba zaprzeczać czemuś co nie istnieje, bądź nie ma dowodów na istnienie ;) to jest właśnie pułapka "religijnych" udowodnij, że to co mówisz jest prawdą - a oni: udowodnij, że nie jest <- i to jest brak argumentów, więc nie istnieje wogóle temat.
    Ja jestem Bogiem na tej zasadzie i udowodnijcie mi, że nie jestem ;)

  59. szuflada_pelna_marii napisał(a):

    (2008-06-12 o godz. 11:14)

    hehe dokladnie, jak wierzysz ze jestes bogiem, bedziesz nim dopoki sam w to wierzysz i chocbym jakiekowiek argumenty wytaczala przeciwko nie maja one znaczenia bo nie ma 'faktycznych' dowodow przeciw wierze, slowo 'wiara' w samej swojej istocie znaczy glupia iluzja ;)ale wiesz, jak to mowia wiara czyni cuda, i chociaz mi sie jeszcze nie zdazylo moze inni tego doswiadczyli ( o ile jakies motywacyjne procesy psychologiczne mozna zwalac na wiare ) mam neutralny stoaunek do kosciola i nadetych biskupow;) a co do wiary... usprawiedliwia ona czlowieka przed nic-nie-robieniem, bo i tak bog mi przebaczy, a kazde nieszczescie jest kara boska wiec najlepiej zostawic tak jak jest, zwalamy swoj brak rozumu na decyzje boga ze tak mialo byc. zalosne i naiwne, wierzmy w siebie a nie w boga, yeti, czarownice na miotlach i dwoch takich co ukradli ksiezyc;)

  60. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-06-13 o godz. 00:44)

    a propo:
    http://nofake.core4.eu
    zaczynam rozkminiac 'ściemy' po kolei ;)

  61. szuflada_pelna_marii napisał(a):

    (2008-06-13 o godz. 09:01)

    rozkminka dobra na wszystko ;p pozdro

  62. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-06-14 o godz. 03:20)

    maria dobra na wszystko ;)

  63. Rafaldo napisał(a):

    (2008-08-21 o godz. 20:04)

    Panowie na milosc boska czy z Was nie zauwazyl,ze tu nie ma zadnych kobiet??? Mam na mysli ten blog.Wezcie sie za siebie i do roboty kazdy z nas i z osobna:)
    Pozdrawiam i udanych lowow

  64. Majki9 napisał(a):

    (2008-08-31 o godz. 20:15)

    Jestem kobietą i jak to czytam to zastanawiam się ile macie lat, że piszecie takie bzdury?Szkoda życia na takie wywody no i brać się do roboty każdy i z osobna pozdrawiam:):):)

  65. Majki9 napisał(a):

    (2008-08-31 o godz. 20:16)

    Jestem kobietą i jak to czytam to zastanawiam się ile macie lat, że piszecie takie bzdury?Szkoda życia na takie wywody no i brać się do roboty każdy i z osobna pozdrawiam:):):)

  66. crayzee napisał(a):

    (2008-09-12 o godz. 17:59)

    hm..

    Autor jak zawsze potrafi rozbawiać towarzystwo, czyta się to wyśmienicie.
    Natura, ale nie można jednak negować faktu ze normy społeczne, w jakich przyszło nam żyć maja bardzo Duzy wpływ na nasze codzienne Zycie. Można się im całkowicie przeciwstawić- owszem, dlaczego nie? Tylko żyjąc wedlog swoich własnych praw i zasad odcinamy ludzi od siebie.
    I nie ma, kogo &#8216;rżnąc'

  67. shirty_dogg napisał(a):

    (2008-09-13 o godz. 12:32)

    normy społeczne... kto jest ustala? i kto się im podporządkowuje? nie biorę udziału w tym odcinku ;) mam swoje własne normy i swoje własne prawa ;)

  68. sanita napisał(a):

    (2008-09-13 o godz. 12:49)

    Ogol ustala normy i ogol sie im podporzadkowywuje ...
    Jednostki takie jak ty istnieja - w osamotnieniu poniewaz majac soje normy i prawa znasz je tylko ty ... a prawdopodobienstwo te ktos inny bedzie miala takie sam jest nikle.Wiec zyjesz w samotnosci i odosobnieniu... Geniusz byc moze ale huje po geniuszu gdy nie ma go kto docenic

  69. smerfetka266 napisał(a):

    (2008-11-24 o godz. 23:29)

    słowniki ortograficzne sa nadal w sprzedazy prosze ich używac bo jak juz które widze przez u otwarte to mnie szlak trafia;-)))

  70. ANDYPOLISH napisał(a):

    (2009-02-01 o godz. 22:09)

    SIEDZĘ PO PRAWICY BOGA OJCA SWOJEGO
    SIEBIE SAMEGO
    ZRODZONY Z KOBIETY I MĘŻCZYZNY
    BEZ GRZECHU PIERWORODNEGO
    DZWIGAM KRZYŻ WŁASNYCH BŁEDÓW
    SZUKAM NOWYCH PRAWD WIARY
    KTÓRYCH NIE ZNAJDĘ
    SIEDZĘ I CZEKAM NA ZBAWIENIE
    GRZECHÓW ZANIECHANIA ODKUPIENIE
    SIEDZĘ WSŁUCHANY W TYKANIE ZEGARA
    Z DALA OD DOMU
    POGODZONY Z GOMBROWICZEM
    ROZCZAROWANY SIENKIEWICZEM
    PRZEŚLADOWANY RODAKÓW GŁUPOTĄ
    ZNIEWOLONY POCHODZENIEM SŁOWIANIN
    UWIĘZIONY W OKOWACH JĘZYKA
    POSTANAWIAM SIĘ ZBAWIĆ

  71. kuba1712 napisał(a):

    (2009-02-03 o godz. 18:14)

    Te Smerfetka,jak już tak bardzo dbasz o czystość języka polskiego to pamiętaj,że pisze się"szlag mnie trafia" a nie "szlak...".Chyba,że co krok trafia Cię jakaś droga,trasa itp. to zwracam honor.

  72. Emi napisał(a):

    (2009-09-04 o godz. 15:08)

    PODOBA MI SIE TU NAWET:)

  73. plusewaplus napisał(a):

    (2009-09-21 o godz. 21:43)

    ulala..zastanawiam sie dlaczego ten blog jest najwyzej oceniany?..czyzby swiadczyla o tym ilosc komentarzy(czyt.pyskowek),ktore przczytalam w calosci..
    a wracajac do sedna tematu-"rzniecie" bez milosci?..nie,nie wchodzi w gre!
    pozdrawiam:)

  74. browlusj napisał(a):

    (2010-01-17 o godz. 14:44)

    Hello. And all nice words. great site great yes it is.
    <a href=http://free-porn-free-sex-free-xxx-videos.org>sex clips</a>
    <a href="http://free-porn-free-sex-free-xxx-videos.org">sex clips</a>
    http://free-porn-free-sex-free-xxx-videos.org

  75. browlusj napisał(a):

    (2010-01-22 o godz. 14:31)

    Hello. And Bye. great site great yes yess. go bears bulls and bucks go team
    <a href=http://maturepornlist.com> mature ass</a>
    <a href="http://maturepornlist.com">mature ass</a>
    http://maturepornlist.com

  76. opismLisy napisał(a):

    (2010-08-04 o godz. 12:19)

    Our ensemble creates a business birthday card on the footing of unique and magnificent projects.
    These projects are carried out by way of the cards the get the better of mace of unambiguous artists and designers in
    the market who are experts in every gist of the word. They are also very supple, so you can
    acquire barest engaging trade easter card designs, depending on the separate needs of each client.
    We do not own a whiz printing machines guarantee the highest blue blood of each individual card.
    Deviating selection of archives allows you to bump into rendezvous with the expectations of parallel with the most demanding customers
    from every conceivable industry. We make sure the language and amenities of portly quantities of business
    cards in the shortest credible time. In our holder, the highest attribute is the amends of the proposed
    penalty and reliable service from people receiving and carrying revealed an pecking order in place of obligation cards.
    With access to the services offered as a consequence our website, you can post-haste and without undue
    formalities mission an sect for goods, review the outline and approved it and ordered some charge
    cards. Settle upon our retinue as a righteous business membership card is often a guaranty after success.
    Greet
    Merio <a href=http://www.kalendarze.dogory.pl>Kalendarze</a>

Dodaj komentarz