W szczerych łzach oczu twych słoneczna odchłan sie topi....
(utworzony: 16-02-2008, 00:04, edytowany: 27-02-2008, 23:58) kategoria: magnetyzm zycia
NA ANIESKIEJ POLANIE GDZIE SŁOŃCA PROMIEŃ NIE DOCHODZI W CIENIU ROZKOSZY I CISZY ZAKAZANEJ,POSZUKUJĘ UKOJENIA DNI TAMTYCH CO POZOSTAWIŁY W SERCU RANĘ...
Jak nieśmiertelna noc żyje w nas wspomnienie pełne dreszczy...Czym jest życie Twoje? Błądzisz jak robaczek świetojański w upalną noc wakacyjnych wspomnień? Szukasz sensu życia i zastanawiasz sie jak żyć by nigdy nie poczuc już bólu? Oddychasz całą piersią lecz czym jest oddech Twój? Czy ogień serca Twojego wciąż rozpala do czerwoności? Czy też tylko już żar sie tli?
NIE MA LUDZI ANI MYSLI NI SŁÓW,KTÓRE PRZYTOCZĄ CO TO SŁOŃCE
W MEJ JAŹNI WYRZEŹBIONE CIAŁO TWOJE.
CZAS TRWONIE I CZEKAM AŻ POWRÓCISZ Z TEJ ODCHŁANI CO ZABRAŁA MI CIEBIE.
NA NIEBIE WYPATRUJE ZNAKÓW, SŁOŃCA PIESZCZACYCH PRONI
CO PIESZCZĄ ME CIAŁO BEZWIEDNIE ZATAPIAJAC MNIE W ROZKOSZY ŚWIATA TEGO.
NIE KOŃCZ SIE NIGDY O CHWILO ODLEGŁA,
NIE UCIEKAJ DO SNÓW,
DO PRZESZŁOŚCI PO KTÓREJ ŚLADY ZANIKŁY.

michelle napisał(a):
(2008-02-16 o godz. 00:09)
Naprawde dech w piersiach zapiera Twoja poezja.
Przepiekne słowa ,zazdroszcze talentu.
robber12 napisał(a):
(2008-02-16 o godz. 00:50)
Przypomnialem sobie:
zolte juz liscie pod stopami,
tulipana ze straganu pani Ani,
wrobla-uciekajacego przed nami,
wieczornego chlodu we dwoje
co bardziej kusi niz ziebi
Przypomnialem sobie
i po co?
PS. Niezle pisame szeptem
oby tak dalej
robber12 napisał(a):
(2008-02-16 o godz. 00:51)
Przypomnialem sobie:
zolte juz liscie pod stopami,
tulipana ze straganu pani Ani,
wrobla-uciekajacego przed nami,
wieczornego chlodu we dwoje
co bardziej kusi niz ziebi
Przypomnialem sobie
i po co?
PS. Niezle pisame szeptem
oby tak dalej
sasza napisał(a):
(2008-02-17 o godz. 22:55)
czasem sobie zadaje pytanie...
czasem rzucam je na wiatr...
czasem miedzy ludzi...
uparcie, nachalnie..
czy jest tam ktos jeszcze?
tlumy pustych cial drwia glucha ignorancja,
echo wydaje sie odbijac od odleglych gor
o ktorych nawet juz chyba horyzont zapomnial...
i czasem tylko wydaje mi sie ze
cichy oddech swiadomosci czyjejs
jednak
jakos
bedacy
gdzies
zaburza porzadek pustki wokol mnie...
wiec ktos jest, czy trwac dlugo potrafi?
czasem zadaje sobie pytanie...
WaldekBorowiec napisał(a):
(2008-02-20 o godz. 22:18)
Dziękuje za piekne słowa,słowa,które pomagają zrozumieć nas samych.Pomagają wyrażać nasze uczucia wobec ludzi,na których nam zależy.
Julia1 napisał(a):
(2008-02-27 o godz. 23:59)
DZiekuję Wam także kochani za te ciepłe słowa i wasze piekne wiersze.