Jesteś a wcale Cię nie ma
(utworzony: 26-12-2010, 11:24, edytowany: 26-12-2010, 11:44) kategoria: Zastygłe Myśli
Nie czekam na nikogo. Nie zamykam oczu śniąc na jawie. Nie pytam nikogo jaką iść drogą. Wszem i wobec zanikających marzeń. Zmiennych snów. Nadchodzi wszystko to czego szukam. Nadchodzi życie skopane kroplami szampana. Nadchodzi uśmiech tętniącego życiem serca. Łza co ją uroni myśl już sama o Tobie. Włosów pukle rozwiane w mroźną noc, pierwszą noc Smakiem brzoskwini splamione usta. Za ich wonią cała rozpusta. Uciekałam Tobie. Uciekałam daleko. Przeskakiwałam morza rzeki. W wilgotnym od Twego potu dotyku. Nie szukałam uniku. I czy mam mieć do siebie pretensje. że było cudownie i pięknie. Czy mam mieć złość do siebie. że chodź zaryzykowałam nie jest mi jak w niebie bo nie ma Ciebie!! Nie będę złością emanować. Dumy w kieszeniach chować. Pielęgnować wyrzutów sumienia. Tylko dlatego że scenariusz się zmienia. że podstawą Twojego myślenia są ludzkie urojenia. że świat jest taki jakim go naszkicujesz. a potem zbierasz plony. I jesteś zawiedziony, Swym ruchem, intencją. Znikasz. Zniknij. Płakać nie będę i tak szczęście znajdzie mnie wszędzie. Nie dasz mi go ani dziś w nocy. Ani jak wypierzesz mój kocyk. Nie dasz mi go w uścisku naszych ciał. Nie dasz chodź byś bardzo chciał. Nie dasz bo nic to nie zmieni i tak oddani jesteśmy danej chwili i tylko nią będziemy żyli. Marzeń snem i jawą jednocześnie, Ja marzę na jawie i wcale nie we śnie. Jesteś taki zwyczajny i inny zarazem. Jesteś podobny do mnie. Jesteś ale Cię nie ma więc ironicznie wypływa ze mnie jad. To zatrze wszelki po Tobie ślad.
