rozmyslania egzystencjalne
(utworzony: 19-08-2009, 23:50) kategoria: Samotność
Czym tak naprawde jest samotność...?
Czesto zastanawiam sie czy taknaprawde jest samotosc, stanem ducha czy moze brakiem substacji np feromonow drugiej osoby.
Moim zdaniem nie tyle czaujemy sie samotni lub moze doklaniej, czuje sie samoty ze nie ma nigoko w poblizu ale moze bardziej ze wzgledu ze czasem dokonujemy swiadomyc wyborow zeby byc samemu.
Czasem potrzebuje zatrzyma sie zeby zweryfikowac stan tego co sie dzieje wokol mnie bo nie zawsze jakos mam ochote analizowac otoczenie, ludzi a juz najmniej stan moje psychiki.
Praca nie zawsze moze zapelnic wszystkie braki, podroze tym bardziej bonie czuje sie nigdzie jak w domu.
Kiedys jak wracalem do polski tak sie czulem w domu ale ostatnio zauwazylem ze tak juz nie jest i zastanawiamsie sam czemu....

plusewaplus napisał(a):
(2009-09-21 o godz. 23:24)
samotnosc?..jestem sama z wyboru..to znaczy tak jest na dzien dzisiejszy,bo "sama" sie stalam z wyboru losu..Boga?..
i o dziwo nie jest mi zle..Owszem byly kiedys takie momenty,ze bardzo brak mi bylo opiekunczego meskiego ramienia..kogos kto przytuli..byli tacy..jeden nawet byl moim narzeczonym..ale..i juz nie chce cierpiec!
Cierpieniem jest potrzeba bycia z kims.Ja jestem szczesliwa,ze nie tesknie za tym KIMS..
chociaz..nigdy nie mow nigdy;)
pozdrawiam-Ewa